Przekształcenie kredytu frankowego w drodze procesu sądowego czy zawarcie ugodowego porozumienia z bankiem to dwa strategie, które wydają się równie atrakcyjne dla osób zmagających się z tym wyzwaniem finansowym. W tym artykule omówimy, jak przygotować się do mediacji z bankiem.
Przewalutowanie kredytu CHF a ugoda frankowa z Millennium Bankiem. W ramach ugody frankowej Millennium Bank zgadza się na przewalutowanie kredytu w części pozostałej do spłaty na kredyt złotowy, po kursie oscylującym w okolicach 3,00 zł. O ile kurs przewalutowania na przestrzeni ostatnich miesięcy znacząco spadł (z ponad 3,50 zł
Jeśli podejdziesz z takim nastawieniem i zimną głową do kontaktu z bankiem to możesz liczyć, że nie zostaniesz w żadnym momencie oszukanym. Konsolidacja kredytu. Czy warto? Z propozycją konsolidacji kredytów mogą mieć do czynienia osoby, które posiadają wiele zobowiązań z tytułu zaciągniętych już kredytów albo pożyczek.
Kredytobiorcy otrzymują więc od banków propozycje konwersji kredytu frankowego na złotowy, które rzekomo mają wyeliminować z umów dotychczasowe ryzyka. Czy aby na pewno ugoda z bankiem to bezpieczne rozwiązanie dla kogoś, kto narzeka obecnie na wysoką ratę kapitałowo-odsetkową? Okazuje się, że nie do końca.
Ugody z frankowiczami BPH. Banki, w tym bank BPH, proponują kredytobiorcom ugody, jednak postanowienia tych ugód pozostawiają wiele do życzenia. Negatywne aspekty zawarcia ugody z bankiem, to między innymi zmniejszenie salda tylko o około 20%, czy też zastosowanie toksycznego wskaźnika oprocentowania opartego na stawce WIBOR, który
Ugoda z bankiem? NIE w obecnej sytuacji. Wojna na Ukrainie pozbawiła złudzeń kredytobiorców złotowych. Stopy procentowe NBP od początku października urosły o 3,4% a zapowiadane są kolejne podwyżki. Tydzień temu do banków trafiły zalecenia KNF dotyczące wyliczania zdolności kredytowej.
Podpisując ugodę z Millennium Bankiem, kredytobiorca frankowy konwertuje oczywiście swój kredyt z CHF na PLN i podlega pod oprocentowanie produktu stawką WIBOR. Podobnie jak mBank, Millennium proponuje od niedawna stałą stopę na okres 5 lat na warunkach zbliżonych do swojego konkurenta.
lRoaydX. Klienci kolejnych banków zadają sobie pytanie co jest lepszym wyjściem – ugoda z bankiem, czy pozew do sądu i domaganie się unieważnienia lub odfrankowienia kredytu. Ugody oferują już PKO BP, ING Bank, mBank, Bank Millennium oraz BOŚ Bank. Kredytobiorcy mają zatem trzy opcje działania: zdecydować się na propozycję ugody, procesować się w sądzie z bankiem lub spłacać kredyt na dotychczasowych zasadach. Jakie są zalety i wady ugód w porównaniu do ścieżki sądowej? Co jest bardziej opłacalne – ugoda czy proces? Co zrobić w 2022 roku ze swoim kredytem frankowym? Podpowiemy Ci w poniższym artykule. Ugody oferowane przez banki dla Frankowiczów Szczegóły propozycji ugodowych, sposoby prowadzenia mediacji między bankiem a klientem oraz miejsce finalizowania ugody (oddział banku lub sąd) różnią się w poszczególnych ofertach bankowych. Jednak punktem wyjścia dla wszystkich ugód była propozycja Szefa KNF z grudnia 2020 roku, który zarekomendował bankom zainicjowanie atrakcyjnych programów ugodowych dla Frankowiczów. Niektóre banki są bliższe pierwotnych kryteriów określonych przez KNF, inne oferują ugody na zupełnie innych, autorskich zasadach. Propozycje polubownego załatwienia sporu mogą mieć różną formę, np. mediacje i porozumienie się z bankiem przed Sądem Polubownym przy KNF, zawezwanie do próby ugodowej w sądzie lub przesłanie (np. za pośrednictwem serwisu transakcyjnego) propozycji ugodowej w trakcie trwającego procesu sądowego. Większość banków, które zdecydowały się na proponowanie kredytobiorcom ugód, przegrywa w sądach prawie wszystkie sprawy z Frankowiczami. Przykładem są statystyki wyroków mBanku za rok 2021. Na 763 postępowania w I instancji Frankowicze wygrali z mBankiem aż 747 razy, a przegrali zaledwie 16 spraw. Daje to skuteczność na poziomie 98%. Prawomocnie mBank poniósł porażkę w 163 sprawach, a wygrał tylko 1 raz. Korzystne dla Frankowiczów wyroki prawomocne zapadały więc w ponad 99% przypadków. Przeczytaj: Szalony wzrost rat kredytów jest faktem. Zobacz co stanie się po ugodzie z bankiem Podobnie sytuacja wyglądała w 2021 roku z Bankiem Millennium. Sądy rozstrzygnęły 387 postępowań dotyczących sporów na tle kredytów frankowych Banku Millennium, z tego tylko 1 sprawę (nieprawomocnie) wygrał bank, a 386 zakończyło się wygranymi Frankowiczów. W I instancji bank wygrał 1 sprawę, a przegrał 343 postępowania. Prawomocne wyroki w liczbie 43 były co do jednego niekorzystne dla banku, tj. w każdym przypadku wygrywali kredytobiorcy. Statystycznie rzecz ujmując, 100% spraw zakończyło się prawomocną przegraną Banku Millennium, a w I instancji bank przegrał z kredytobiorcami 99,7% spraw. O wysokiej przewadze w sądach Frankowiczów nad bankami mówi sam Zawiązek Banków Polskich. Nic zatem dziwnego, że banki przegrywające niemal 100% spraw zdecydowały się na proponowanie Frankowiczom ugód. Zawarcie ugody jest dla banków mniej kosztowne niż wypłata ogromnych sum po przegranych procesach. Jak to wygląda jednak z punktu widzenia kredytobiorcy? Proces sądowy a ugoda z bankiem – czym się różnią? Ugody i poprzedzające je postępowania mediacyjne nie są procesami wysoko sformalizowanymi. Wszczęcie procesu wymaga złożenia wniosku o rozpoczęcie mediacji przed Sądem Polubownym przy KNF (tak jest np. w PKO BP) lub bank sam przesyła w korespondencji szczegółowe warunki przeliczenia kredytu na złotówki i zmiany formuły oprocentowania. Później toczą się mediacje z udziałem mediatora KNF oraz przedstawiciela banku, a punktem wyjścia jest propozycja złożona przez bank. Część banków nie przewiduje negocjowania warunków za pośrednictwem Sądu Polubownego przy KNF, a do wybranych kredytobiorców kieruje zindywidualizowane oferty, które można zaakceptować lub odrzucić. Zobacz: Prawomocne wyroki w sprawach o kredyty we frankach – Frankowicze wygrywają szybko! Z pozoru mogłoby się wydawać, że już sama propozycja zmniejszenia salda zadłużenia jest korzystna dla kredytobiorcy. Warto jednak pamiętać, że od kwoty tej prawdopodobnie będzie trzeba odprowadzić podatek dochodowy (nadal brak rozporządzenia MF zwalniającego ugody z podatku), a korzyść z ugody będzie sukcesywnie pochłaniana przez wysokie raty kredytowe, które pójdą w górę na skutek zastąpienia wskaźnika LIBOR/SARON stopą WIBOR. Przykład Kredytobiorca zaciągnął w roku 2007 kredyt indeksowany kursem CHF na kwotę złotych. Do tej pory spłacił bankowi w ratach sumę zł, ale bank utrzymuje, że aktualne saldo zadłużenia wynosi jeszcze zł, tj. więcej niż pierwotna kwota kredytu. Wygrana z bankiem w sądzie Kredytobiorca zakwestionował wadliwą umowę kredytową w sądzie i uzyskał wyrok stwierdzający nieważność umowy. Oznacza to, że bankowi musi oddać jedynie brakującą część pożyczonego kapitału ( zł – zł = zł). Łączna korzyść kredytobiorcy wynosi zatem zł tj. zł – zł. Wraz ze spłatą zł kredytobiorca pozbywa się całości zadłużenia w banku i może domagać się wykreślenia wpisu w hipotece. Ugoda z bankiem Bank w ramach akcji pilotażowej zaproponował kredytobiorcy obniżenie salda zadłużenia o połowę różnicy pomiędzy obecnym kapitałem, a tym który byłby do spłaty gdyby kredyt od początku zaciągnięty został w PLN. Bank proponuje zatem obniżkę salda zadłużenia o zł i zmianę oprocentowania z 0,73% (przy uwzględnieniu ujemnej stawki SARON tj. ok. -0,7% oraz stałej marży 1,5%) na oprocentowanie zmienne oparte na stawce WIBOR w wysokości 3,36% lub oprocentowanie stałe przez 5 lat w wysokości 4,79%. Łączna korzyść z obniżenia kapitału wynosi tutaj zaledwie zł, co może dodatkowo pomniejszyć podatek. Ponadto kredytobiorca zostanie obarczony nieograniczonym ryzykiem wzrostu stawki WIBOR, tj. będzie musiał w przyszłości liczyć się z jeszcze wyższymi ratami. Porównując na podanym przykładzie korzyści z unieważnienia w sądzie umowy kredytowej i podpisania ugody z bankiem łatwo można wyliczyć, że pierwszy wariant (droga sądowa) pozwala zyskać o zł więcej niż ugoda. A niewielka korzyść z obniżenia salda zadłużenia w ramach ugody o zł zostanie w kolejnych latach skonsumowana przez wysokie raty. Zakładając, że raty kredytu po konwersji urosną o około 200 zł, tak jak to stało się w przypadku kredytów złotowych o podobnej wartości na skutek czterech dotychczasowych podwyżek stóp procentowych, już po 12 latach spłaty rat według nowej formuły bank odzyska całość kwoty wynikającej z obniżenia salda zadłużenia (200 zł/m-c x12 miesięcy x 12 lat = zł). Jest to jednak wariant optymistyczny, bo zapowiadane są kolejne podwyżki stóp w Polsce, w wyniku których raty kredytów złotowych urosną jeszcze mocniej, a bank szybciej odzyska kwoty zainwestowane w ugody. Nawet jeśli w przyszłości okaże się, że podpisanie ugody z bankiem było błędem, kredytobiorca nie będzie mógł zakwestionować wadliwej umowy frankowej w sądzie. Większość banków podczas zawierania ugody wymaga bowiem podpisania oświadczenia o rezygnacji w przyszłości z roszczeń z tytułu umowy frankowej. Zalety i wady ugód oraz procesu sądowego Ugody Postępowania sądowe Zalety: szybkość postępowań postępowania darmowe nie wymagają profesjonalnego pełnomocnika, chociaż lepiej się na to zdecydować brak wymogów formalnych Zalety: kilkakrotnie wyższe korzyści ekonomiczne z unieważnienia umowy lub jej odfrankowienia przez sąd w porównaniu do ugody możliwość legalnego zawieszenia obowiązku spłaty rat do czasu uzyskania prawomocnego wyroku możliwość uzyskania zwrotu całości lub części kosztów procesowych po wygraniu sprawy w sądzie wyrok unieważniający umowę definitywnie kończy spór z bankiem, nie trzeba już spłacać kolejnych rat możliwość odzyskania od banku nadpłat z tytułu kredytu spłaconego już w całości Wady: niska opłacalność ugody, ok. 20-30% tego co daje proces sądowy wysokie ryzyko wzrostu stóp procentowych wysoki koszt kredytu z oprocentowaniem według stawki WIBOR korzyści z ugody może pomniejszyć podatek dochodowy w przyszłości nie będzie można podnosić przed sądem zarzutu o abuzywności postanowień pierwotnej umowy frankowej niska skłonność banków do negocjowania warunków ugód nie każdy kredytobiorca ma możliwość zawarcia ugody (z programu wykluczeni zostali kredytobiorcy, którzy spłacili całość kredytu) Wady: wyższy koszt prowadzenia postępowania (opłata sądowa od pozwu zł), wynagrodzenie kancelarii prawnej, ewentualny koszt opinii biegłego dłuższy czas trwania całego postępowania – w dwóch instancjach proces może trwać kilka lat, chociaż coraz częściej zdarzają się ekspresowe wygrane istnieje ryzyko przegrania sprawy, zwłaszcza jeśli kredyt zaciągnięty został w związku z działalnością gospodarczą postępowanie sądowe wymaga udziału profesjonalnego pełnomocnika bank może po unieważnieniu umowy kierować roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z pożyczonego kapitału (na razie sądy oddalają takie pozwy) składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał Materiały zamieszczone w serwisie nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.
Ubiegły rok niewątpliwie należał do Frankowiczów. Wygrali oni niemal 90% spraw przeciwko bankom, które w końcu zdały sobie sprawę z czym tak naprawdę wiąże się dla nich przegranie procesu z Kredytobiorcą. Koszty związane ze sporami bankowymi, ponadto koszty procesowe jakie ponoszą banki w przypadku przegranej, zmusiły nawet najbardziej zatwardziałych obrońców umów frankowych do poszukiwania alternatywnych rozwiązań sporów z konsumentami. Notabene, sprawą kredytów frankowych na poważnie zajął się także Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, który pod koniec zeszłego roku zalecił bankom przedstawienie wspólnego projektu ugody w sprawie kredytów powiązanych z oznacza zawarcie ugody z bankiem?Na to pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Wszystko zależy od konkretnej propozycji zaproponowanej Kredytobiorcy. O tym w jak ugoda wpłynie na umowę kredytu zależy od tego, jakie rozwiązanie zaproponowano Konsumentowi. Przykładowo, Bank Millennium prowadzi obecnie akcję marketingową, w ramach której pracownicy banku dzwonią do wybranych Klientów z propozycjami zawarcia ugody i przewalutowania kredytu po określonym kursie CHF. Nie wiadomo jednak jakim kluczem kieruje się Bank, gdyż kurs ten nie zawsze jest taki sam. Patrząc na doświadczenia Konsumentów, można stwierdzić iż zazwyczaj przewalutowanie obecnego salda kredytu miałoby się odbyć po kursie od 3 zł do 3,5 zawarcie ugody z Bankiem się opłaca?Decydująca jest tutaj korzyść ekonomiczna. W przypadku rozpatrywania możliwości zawarcia ugody z bankiem, Konsument powinien obliczyć jaką korzyść odniesie z ugody z bankiem, a jaką może uzyskać z wygranego procesu sądowego. Na przykładzie Banku Millennium, można zauważyć, iż przewalutowaniu miałoby ulec obecne saldo kredytu. To co Konsument świadczył w przeszłości i kwestia powstałej nadpłaty przy spłacie kredytu, nie ma znaczenia. Kredyt miałby obowiązywać dalej jako kredyt złotowy z oprocentowaniem WIBOR. W przypadku wygranej w sądzie, Bank byłby zobowiązany do zwrotu Konsumentowi wszystkich wpłaconych przez niego kwot tytułem spłaty kredytu z uwagi na nieważność umowy kredytu we franku, ewentualnie umowa zostałaby przekształcona w kredyt złotowy z oprocentowaniem z bankiem a proces sądowy. Opisując skutki zawarcia ugody z bankiem, nie można nie wspomnieć o jeszcze jednej ważnej kwestii. W większości przypadków, Bank w ugodzie będzie dążył do możliwie najpełniejszego pozbawienia Konsumenta prawa do kwestionowania charakteru klauzul indeksacyjnych/denominacyjnych. Żywym tego przykładem jest porozumienie zaproponowane jednemu z Konsumentów, w treści którego Bank przyznaje, że umowa zawiera postanowienia abuzywne, co więcej zaznacza, iż w świetle ówczesnego orzecznictwa krajowego najprawdopodobniej zostałaby ona uznana za nieważną ew. odfrankowiona (odfrankowanie umowy). W ugodzie jest także zapis, zgodnie z którym Konsument potwierdza, że zdaje sobie sprawę z abuzywnego charakteru postanowień umownych, a mimo to wyraża w pełni świadomą i dobrowolną zgodę na dalsze obowiązywanie umowy kredytu. Taki właśnie zapis zdaniem wielu, ostatecznie pozbawia konsumenta prawa do późniejszego kwestionowania umowy przed ugoda z bankiem w sprawie kredytu frankowego jest dla klienta wystarczająca?Należy zwrócić uwagę, iż w niniejszym artykule skupiono się głównie na znanych dotąd z praktyki propozycjach ugodowych banków. Niewątpliwie, co juz wyżej wykazano, nie są one opłacalne dla Kredytobiorców w porównaniu z alternatywnymi rozwiązaniami. Być może obecne sukcesy Konsumentów w sporach sądowych skłonią Banki do przedstawiania bardziej korzystnych rozwiązań. Jeżeli jednak Kredytobiorca zdecyduje się na zawarcie ugody z bankiem, to przed jej podpisaniem powinien zasięgnąć rady prawnika. Jak już wiemy z doświadczenia, Bank dba wyłączenie o swoje interesy…
– Kredytobiorcy, którzy zaciągnęli zobowiązania w walutach obcych, przez wiele lat żyli nadzieją na rozwiązanie ich problemu w sposób polubowny. Jednak poza gotowością banków do przewalutowania kredytów, które umożliwiła niemal każda umowa, nie doczekano się rozwiązania ugodowego, kompleksowo regulującego stosunki prawne z kredytobiorcami frankowymi – wyjaśnia Kacper Jankowski, prezes Votum Robin Lawyers. To jest główny powód, dla którego frankowicze ruszyli do sądów, a liczba nowych procesów z roku na rok się podwaja. Dopiero zdecydowane wygrane kredytobiorców na salach sądowych oraz konieczność nie tylko realizacji prawomocnych wyroków, ale również ustanawiania miliardowych rezerw na ten cel spowodowały, że przedstawiciele sektora bankowego zmienili swoje podejście do tematu ugód. Przełom nastąpił po wystąpieniu przewodniczącego KNF w grudniu 2020 roku. Jacek Jastrzębski ostrzegał wówczas bankowców, że to ostatni moment na porozumienie z konsumentami w sprawie hipotek frankowych. – Rzeczywiście patrząc z perspektywy czasu, szef Komisji Nadzoru Finansowego miał rację. Ponieważ od tamtego momentu szala w sądach jeszcze bardziej przechyliła na korzyść frankowiczów – przyznaje prezes Votum Robin Lawyers.– Nic więc dziwnego, że rekordowa liczba kredytobiorców frankowych zdecydowała się na skierowanie swojej sprawy do sądu, chcąc tą drogą uzyskać stwierdzenie nieważności lub odfrankowienie swojej umowy kredytowej – dodaje. Kto może liczyć na ugodę? Kacper Jankowski zaznacza jednak, że mimo korzyści płynących ze stwierdzenia nieważności lub odfrankowienia umowy kredytowej, które są znacznie większe od warunków ugody, część kredytobiorców postanowiła z nich skorzystać. Nie każdy frankowicz może liczyć na porozumienie. Przede wszystkim z jakichkolwiek programów ugód wyłączeniu są kredytobiorcy, którzy spłacili już swój kredyt. A mówimy o sporej liczbie frankowiczów, gdyż zgodnie z danymi BIK, każdego roku ubywa około 20 tys. czynnych kredytów frankowych. Poza tym znaczna część banków już zakomunikowała, że nie zamierza godzić się z frankowiczami. Od początku do tej grupy należały Getin Noble Bank SA, Deutsche Bank Polska SA, Bank BPH SA, czy Raiffeisen Bank International AG. – Bez wątpienia dotychczasowe warunki ugód nie są zbyt atrakcyjne dla frankowiczów, gdyż chronią jedynie przed dalszym wzrostem kursu franka szwajcarskiego – podkreśla ekspert. – Natomiast kredytobiorcy nie uzyskują żadnej rekompensaty z tytułu nadpłat, których dokonali historycznie w trakcie spłacania kredytów na podstawie kursów ustalanych jednostronnie przez bank – dodaje. Stopy procentowe rosną jak szalone Pamiętajmy też, że od czasu wystąpienia przewodniczącego KNF mieliśmy do czynienia z kilkoma podwyżkami stóp procentowych, w związku z inflacją. W konsekwencji dzisiejszy WIBOR stoi na rekordowym poziomie. A zgodnie z zapowiedziami członków Rady Polityki Pieniężnej, mamy otwartą drogę do dalszych podwyżek. Dlatego zamiana w ramach proponowanej przez bank ugody kredytu frankowego na złotowy może sprawić, że comiesięczna rata będzie dziś wyższa, niż wynikało to z szacunków robionych jeszcze kilka, czy kilkanaście miesięcy temu. A przecież znaczna część kredytobiorców ma jeszcze przed sobą od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu lat spłaty kredytu. – Z naszej perspektywy, czyli pełnomocnika reprezentującego już blisko 28 tys. frankowiczów, każda propozycja polubownego rozwiązania sporu zasługuje na rozważanie – wyjaśnia Kacper Jankowski, prezes Votum Robin Lawyers. – Niemniej jednak ewentualne porozumienie powinno uwzględniać interesy obu stron toczącego się sporu – dodaje. W ocenie ekspertów, biorąc pod uwagę aktualne statystyki ponad 95 proc. wygranych frankowiczów w sądach, propozycja potraktowania kredytów frankowych od początku jako złotowe, z jednoczesnym rozliczeniem ich w oparciu o oprocentowanie WIBOR + marża, daje przede wszystkim korzyści bankom. Zwłaszcza jeśli spojrzymy na skutki zapadających rozstrzygnięć sądowych, w których stwierdzenia nieważności umowy kredytowej przoduje wśród wyroków wydawanych na korzyść kredytobiorców.
Frankowicze, którzy spłacili już w całości zobowiązanie wobec banku, nie są pozbawieni możliwości odzyskania części wpłaconych pieniędzy, ale postępowanie banku wobec nich przeważnie jest inne niż wobec osób, które nadal spłacają kredyt. Czego może żądać kredytobiorca? Teoretycznie sytuacja procesowa kredytobiorców, którzy spłacili swój kredyt frankowy, nie odbiega znacznie od sytuacji osób z kredytami czynnymi. - Aby odzyskać swoje roszczenia konieczne jest zainicjowanie postępowania sądowego, w którym będziemy mogli dochodzić albo stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, albo usunięcia z umowy zapisów nieuczciwych przy związaniu pozostałą treścią umowy tzw. odfrankowienie - wskazuje radca prawny Wojciech Bochenek. Czytaj w LEX: Artymionek Paweł, Citko Adam, Konstruowanie roszczenia w pozwie frankowym – zagadnienia praktyczne > Czytaj też: Izba Cywilna SN nie podjęła uchwały frankowej, pyta TSUE o powoływanie sędziów>> Jednak zdaniem Rafała Olejnika, adwokata z Kancelarii Adwokackiej przypadku osoby, która kredyt spłaciła w całości i z bankiem nie wiąże jej żadna relacja, kredytobiorca może złożyć jedynie wniosek o zasądzenie od banku wnioskowanej kwoty (powództwo o zapłatę). Olejnik podkreśla, że decydujące znaczenie ma tutaj art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego, który definitywnie wskazuje kiedy powód (kredytobiorca) może wytoczyć tzw. powództwo o ustalenie i przesłanką tą jest sytuacja, w której zostanie wykazany interes prawny. Zobacz w LEX: Węgrzynowski Łukasz, Wady prawne w umowach kredytu frankowego - nagranie ze szkolenia > Czytaj też: Frankowicz kredyt unieważni, ale na wykreślenie hipoteki poczeka>> Kredytobiorcy, który kredyt spłacił, trudno będzie wykazać interes prawny w ustaleniu nieważności umowy w sentencji wyroku. - Kredyt jest spłacony, a zatem nie ma konieczności ochrony konsumenta przez roszczeniami kontraktowymi banku o zapłatę kolejnych rat. Hipoteka w takiej sytuacji również jest już wykreślona – często nawet na długo przed wytoczeniem powództwa. Zatem sprawa frankowa, dotycząca kredytu spłaconego, jest sprawą o zapłatę - tłumaczy Dawid Woźniak z kancelarii CDZ Chajec i Wspólnicy. Zobacz w LEX: Węgrzynowski Łukasz, Rozliczenie stron nieważnej umowy kredytu frankowego w praktyce orzeczniczej - nagranie ze szkolenia > Trudniej o ugodę, a i w sądzie nie jest lekko Jak mówi radca prawny Wojciech Bochenek, dla banków nie ma znaczenia czy kredytobiorca spłacił kredyt czy też nie. Spłata kredytu może mieć znaczenie w zakresie pojawiających się propozycji ugodowych. Niektóre banki wprost wskazują, że kredyty spłacone nie będę objęte programem ugód. Dla takich kredytobiorców droga sądowa jest zazwyczaj jedyną możliwością dochodzenia swoich roszczeń. Ogółem w sprawie kredytu spłaconego spór winien być w zasadzie matematyczny. - Jednak banki w takich sprawach podnoszą analogiczne argumenty, co w sprawach dotyczących kredytów nadal spłacanych. Przede wszystkim jest to stanowisko o całkowitej ważności umowy, ewentualnie o możliwości zastąpienia klauzul przeliczeniowych kursem rynkowym lub w ostateczności średnim NBP - wskazuje mec. Dawid Woźniak. Zobacz w LEX: Czabański Jacek, Wyliczenie wysokości roszczenia oraz rozliczenie stron nieważnej umowy kredytu - nagranie ze szkolenia > Pełnomocnicy banków kładą większy nacisk na argumenty związane z brakiem kwestionowania umowy przez konsumenta przez okres jej wykonywania, co miałoby oznaczać, że umowa się ogólnie klientowi podobała, skoro ją całkowicie spłacił i nie kwestionował w czasie spłacania kredytu. Czytaj też: Frankowicze wnioskują o odwieszenie postępowań, ale sądy nie zawsze przychylne>> - Banki czasem np. przedstawiają symulację spłat analogicznego kredytu złotówkowego np. że w toku całej spłaty kredytu „złotówkowicz” zapłaciłby więcej, co miałoby z jakiegoś powodu doprowadzić do odstąpienia przez sąd od oceny stosowania przez bank nieuczciwych klauzul w ramach tego konkretnego produktu finansowego - wskazuje Dawid Woźniak. W takich sprawach także bankom zdarza się częściej objąć zarzutem potrącenia również kwoty tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. - To jednak wydaje się być dla kredytobiorcy nawet korzystne, bo sąd oddalając taki zarzut doprowadzi do kompleksowego rozliczenia stron nieważnej umowy, na które raczej nie mogą liczyć konsumenci w sprawach kredytów na bieżąco spłacanych - uważa mec. Woźniak. Czytaj w LEX: Węgrzynowski Łukasz, Przedawnienie roszczeń z nieważnej umowy kredytu frankowego > Łatwiej po zakończeniu postępowania Jak wskazują pełnomocnicy frankowiczów, sprawy tego rodzaju najczęściej kończą się uwzględnieniem żądań kredytobiorców, tj. zasądzeniem co najmniej kwoty różnicy między kwotą wypłaconą przez bank, a kwotą wpłaconą przez konsumenta. W razie prawomocnego uwzględnienia powództwa kredytobiorców i braku polubownej zapłaty zasądzonej kwoty przez bank, sprawy kredytów spłaconych są kierowane do egzekucji komorniczej. Czytaj w LEX: Łętowska Ewa, Co ujawnia dyskurs o kredytach frankowych, czyli o świadomym i nieświadomym uwikłaniu prawników > - W takiej sytuacji specjalnych sposobów na uniknięcie zapłaty przez bank po prostu nie ma. Słyszy się o składanych przez bank wnioskach o wstrzymanie wykonalności orzeczeń sądu drugiej instancji w takich sprawach oraz o skargach kasacyjnych. Wnioski o wstrzymanie wykonalności orzeczeń są jednak co do zasady oddalane. W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej pojawiła się również informacja o polubownej zapłacie kwoty zasądzonej w takiej właśnie sprawie nawet bez złożenia przez bank wniosku o wstrzymanie wykonalności orzeczenia - mówi mec. Dawid Woźniak. Czytaj też: Otwarta droga do podważania wyroków frankowych>> Istotną różnicę w zakresie kredytów spłaconych można zaobserwować po korzystnym zakończeniu postępowania. W przypadku odfrankowienia nie trzeba uzyskiwać nowego harmonogramu spłat rat kredytu. - W przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, w zależności od zakresu nominalnej wartości spłaty kredytu oraz indywidualnej sytuacji prawnej i faktycznej kredytobiorcy (np. zakres przedawnienia roszczeń banku) nie będzie on musiał martwić się o zakres rozliczenia z bankiem lub kwestię wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej - podsumowuje Wojciech Bochenek. Czytaj w LEX: Nowakowski Tobiasz, Kilka uwag na temat wypełniania luk w umowie kredytu frankowego powstałych po eliminacji niedozwolonej klauzuli walutowej > Jacek Czabański, Mariusz Korpalski, Tomasz Konieczny Sprawdź POLECAMY
Blog Frankowicza Banki są świadome tego, że nie mają żadnych szans w sądach z frankowiczami. Lawina pozwów spowodowała, że instytucje te zamieszczają na swoich stronach internetowych oficjalne informacje dot. polubownego rozwiązania problemu z frankiem. Udzielający Bank PKO BP kredyty hipoteczne we frankach umożliwił wysyłanie wniosków o ugodę online. Jednak zachłanność banków nie zna żadnych granic i ugody dla oszukanych kredytobiorców nadal są niekorzystne dla BP kredyt hipoteczny we frankach – propozycja ugody bankuSpektakularne sukcesy frankowiczów w sądach sieją postrach wśród banków. Od czwartego października 2021 roku osoby posiadające w PKO BP kredyt we frankach mogą ubiegać się o ugodę z kredytodawcą poprzez formularz online. PKO BP umieściło w zakładce “kredyt hipoteczny” w bankowości internetowej (iPKO) ścieżkę “wniosek o mediację”. Oczywiście, możliwość „mediacji” będzie dostępna tylko dla tych frankowiczów, którzy już weszli na drogę sądową przeciwko bankowi. Niestety, oferta przekształcenia kredytu hipotecznego PKO BP opierać się będzie na modelu, który pod koniec 2020 roku zaproponował KNF. Podobne oferty dla frankowiczów mają już Millenium Bank oraz Santander. Nowa umowa kredytu hipotecznego PKO BP po przekształceniu wcale nie będzie lepsza od poprzedniej, a w dodatku zawiera haczyk, o którym banki nie chcą mówić warunki kredytu hipotecznego w PKO BP – gdzie jest zastawiona pułapka na konsumentów?Koszty kredytu hipotecznego PKO BP po przekształceniu, czyli zamianie oprocentowania LIBOR na wyższą stawkę WIBOR, mogą się okazać niewiele niższe, a nawet wyższe, niż obecna hipoteka PKO BP we frankach. Zmiana LIBORu na WIBOR oznacza, że banki w ramach ugody oferują swoim klientom oprocentowanie, które może być aż trzy razy wyższe od obecnej stawki zawartej w umowie. Oczywiście wyższe oprocentowanie to wyższy zysk dla banku i strata dla propozycja ugody PKO BP i innych banków jest problematyczna ze względu na fluktuacje WIBORu, przed którym zresztą ostrzega sam KNF. Obecnie WIBOR jest najniższy w historii i najprawdopodobniej już niebawem odnotujemy wzrost WIBORu z dzisiejszych poziomów bliskich zera o kilka punktów procentowych. To spowoduje znaczny wzrost raty kredytowej w przyszłości dla kredytobiorcy, a bankom przyniesie ogromny prezentujemy, jak rata kredytu może wzrosnąć, jeśli stopy procentowe wzrosną, co najprawdopodobniej wydarzy się już wkrótce:WIBORrata przed wzrostem WIBOR4,00%4,50%5,00%1 000,001 619,981 713,431 809,272 000,003 239,953 426,853 618,553 000,004 859,935 140,285 427,824 000,006 479,906 853,707 237,095 000,008 099,888 567,139 046,376 000,009 719,8510 280,5610 855,647 000,0011 339,8311 993,9812 664,918 000,0012 959,8013 707,4114 474,189 000,0014 579,7815 420,8316 283,4610 000,0016 199,7517 134,2618 092,73Więcej o niekorzystnych ugodach banków i ryzykach związanych z nimi pisaliśmy w artykule: Czy ugody PKO i Millennium Bank są korzystne dla frankowiczów?Warunki kredytu hipotecznego w PKO BP są obarczone ogromnym ryzykiem – pozwij bank i uwolnij się od toksycznego frankaKNF obecnie prowadzi kampanie informacyjną dot. zagrożeń związanych z oprocentowaniem kredytu hipotecznego opartego na WIBOR. Dodatkowo banki są zobowiązane poinformować konsumenta o wszelkich czynnikach ryzyka związanych z udzielanym kredytem. Niestety w przypadku niekorzystnego przewalutowania kredytu we frankach KNF tego problemu już nie należy pamiętać o rewelacyjnych sukcesach frankowiczów w sądach. Zawieranie pseudo-ugody oferowanej przez bank jest zupełnie nieopłacalne. Praktycznie każdy frankowicz nieporównywalnie większą korzyść uzyska poprzez pozwanie banku. Przypominamy, że od orzeczenia SN z dnia 7 maja 2021 r. wszystkie wyroki członków społeczności ŻBK to unieważnienia kredytu z zastosowaniem teorii dwóch kondykcji. Takie zakończenie sporu z bankiem powoduje, że frankowicz nie musi już dłużej spłacać kredytu, ma zachowaną nieruchomość z wolną hipoteką, a bank musi zwrócić kredytobiorcy pobierane niesłusznie przez lata raty kredytu. Każdy frankowicz dzięki pomocy specjalistycznej kancelarii prawnej może odzyskać w sądzie średnio od kilkuset tysięcy do ponad miliona złotych. Pamiętaj, to Tobie bank powinien zwrócić pieniądze, a nie odwrotnie! Ugody, które podpiszą frankowicze z PKO BP mogą ich wykończyć... Decydując się na ugodę z PKO BP musisz mieć świadomość, że narażasz się na potężne straty finansowe. Cały zysk, który osiągnie Franowicz, decydując się na podpisanie takiej ugody zostanie opodatkowany stawkami 17 i 32 procent. Oczywiście istnieje możliwość uniknęcia tego podatku, ale dotyczy to tylko osób, których sprawa zakończy się do końca 2021 roku co jest irracjonalne ponieważ jak dobrze wiemy i z czego trzeba zdawać sobie sprawę cały proces ugodowy trwa średnio 2-3 lata. Jeśli w tym momencie Ministerstwo Finansów nie przejmie inicjatywy większość frankowiczów, którzy zdecydują się na ugodę z PKO BP oberwię poteżnym podatkiem dochodowym. O Życie Bez KredytuSkupiamy społeczność frankowiczów, którzy chcą uwolnić się od kredytu. Profesjonalnie obsługujemy sprawy osób posiadających kredyt we frankach szwajcarskich. Spotykamy się z wieloma sprawami frankowiczów. Doradzamy najlepsze rozwiązania. Doprowadzamy do pokonania banku przed sądem. Społeczność wokół Życia Bez Kredytu to ludzie, którzy wymieniają się doświadczeniami w działaniach podjętych na rzecz umorzenia swojego kredytu we frankach, społeczność, która dostaje od nas wsparcie, najnowsze informacje, prognozy, raporty i oferty współpracy w zakresie walki z celem jest budowanie społeczności frankowiczów, którzy chcą żyć bez kredytu. Wspieramy naszych członków niezbędną wiedzą, potrzebną do zaskarżenia obiektywnie nieuczciwych umów kredytowych waloryzowanych do walut grupach ŻBK na Facebooku i na YouTube, jest łącznie ponad frankowiczów, którzy codziennie otrzymują wszystkie interesujące ich informacje. Dołącz do największej w Polsce społeczności Życie Bez Kredytu, aby dowiedzieć się jak uwolnić się od toksycznego potrzebujesz porady w sprawie konkretnej umowy – już teraz zachęcamy do @ 337 667 lub 575 339 602 Ostatnie wpisy Pomoc frankowiczom. Już od 1 sierpnia zaczynamy wyjątkowy i bezpłatny 14-dniowy kurs przygotowawczy dla osób, które jeszcze nie zdecydowały się na pozwanie banku. Dwa miliony pięćset tysięcy powodów do szczęścia. Dlaczego wciąż prawie 80% frankowiczów nie pozwało banku? Rosnące stopy procentowe. Jak banki zarabiają na konsumentach? WIBOR, LIBOR czy SARON – to nie ma żadnego znaczenia. Niestety przekręt goni przekręt. Kolejna ważna decyzja Sądu Apelacyjnego. Frankowicze są zachwyceni. Wygrana 3,3 mln zł. To ucieszy frankowiczów. Zwroty milionowych kwot z odsetkami. Triple Hattrick – 9 wygranych w 3 dni. Polecamy
kredyt frankowy ugoda z bankiem