Można to zrobić, mieszając gips z wodą w odpowiednich proporcjach. 4. Nałóż mieszankę na uszkodzoną powierzchnię i wyrównaj ją. 5. Pozostaw tynk do wyschnięcia. 6. Po wyschnięciu tynku można go wygładzić, używając szpachelki lub szlifierki. 7. Na koniec można pomalować tynk farbą.
Na chrupkę nałożyć kolejny lat biszkoptu, nasączyć i wylać mu mango. W mus włożyć maliny i nakryć kolejnym- ostatnim blatem biszkoptu. Nasączyć i wstawić do lodówki. Tort włożyć do lodówki na ok 4 godziny aby naturalnie osiadł, wtedy tynk na torcie nie popęka. Wyjąć tort z rantu na 15 min przed tynkowaniem.
Od razu podniosłam tort i odwróciłam go do góry mnogimi. Niby nie przelany, wkładam wykałaczkę i wszystko ok. Postawiłam go na ścierce i kilku warstwach ręcznika papierowego. Gdy stwierdziłam że już niby jest ok położyłam go na podkład w tym momencie mi lekko pękł tynk ale cóż za delikatna nie byłam.
Jaki tynk pod masę cukrową? W tym artykule szczegółowo wyjaśniamy, które kremy nadają się do otynkowania tortów dekorowanych masą cukrową
Przyznam, że kwestia „jak otynkować tort, żeby nadawał się do ludzi” jest chyba najczęściej poruszana na grupach tortowych! W tej sesji na żywo Dominika Migoda pokaże nam, jak otynkować tort kremem maślanym lub czekoladowym ganache w sposób idealny, tym razem bez użycia dysków do tynkowania .
Dobry sprzęt sprawi, że tynk nie będzie gładki, bez grudek i pęcherzyków powietrza. Jak nakładać tynk na ścianę? Rozrobiony tynk jest możliwy do użycia tylko ok. 3 godziny, dlatego szybko trzeba zabrać się do pracy. Istnieją dwa sposoby na nakładanie tynku. Można to zrobić ręcznie lub specjalnym automatem tynkarskim.
Zdejmij rondel z ognia i dodaj do niego czekoladę. 4. Całość dokładnie wymieszaj, aż czekolada całkowicie się rozpuści. 5. Na końcu dodaj masło i ponownie wymieszaj, aż składniki się połączą. 6. Przelej tynk na tort i równomiernie go rozprowadź po wierzchu i bokach. 7. Odstaw tort na kilka godzin do stężenia tynku.
noBCOKU. Tynkowanie tortu to nic innego, jak nałożenie porządnej warstwy kremu na boki i wierzch złożonego tortu, a potem wyrównanie go. Nie każdy jednak krem spełnia warunki dobrego tynku do tortu. Od tynku oczekujemy idealnie wygładzonej powierzchni, bez bąbelków powietrza, grudek, ranek kłutych i szarpanych, dosłownie jak tafla tynk do tortu musi dać się wygładzić w ostry kancik, utrzymać tort w założonej formie, nie pozwolić na to, by konstrukcja się zapadła, wybrzuszyła, zdeformowała czy rozjechała. Nie może też pękać pod wpływem zmiany temperatury. I dobrze by było, aby dał się łatwo wybarwiać!Najlepsze tynki do tortu najczęściej powstają na bazie masła lub czekolady. Oczywiście, każdy ma swoje ulubione, zarówno pod względem smaku, jak i pracy z tynkiem. W Akademii znajdziecie sprawdzone przepisy na kremy idealnie nadające się na tynk do tortu. Zawsze też zwracajcie uwagę czy tynk nadaje się pod masę cukrową, czy nie.
Tynk do obkładania tortu często budzi skrajne emocje. Niektórzy twierdzą, że krem na bazie masła jest absolutnie niejadalny i stanowi jedynie element dekoracyjny. Znam jednak osoby, które twierdzą, że to najlepsza część tortu. Muszę przyznać, że na początku mojej tortowej drogi również długo nie mogłam się przekonać do tego, by zacząć tynkować torty kremem na bazie masła. Obecnie uważam, że jeśli chcesz przejść na kolejny poziom zaawansowania w dekorowaniu tortów, jest to nieuniknione. Zdradzę Wam mój przepis na krem, z którym pracuję od lat i który łączy w sobie wszystkie najważniejsze dla mnie cechy. Na końcu zostawię też kilka wskazówek, które ułatwią Wam pracę z naprawdę smaczny, głównie czuć w nim czekoladę, a nie bardzo łatwy i prosty do wykonania, wystarczy zmiksować .Nie da się go w zasadzie zepsuć, nigdy się nie warzy. Pracuje się z nim jedynie na zasadzie podgrzewania, kiedy jest zbyt twardy, oraz chłodzenia, kiedy jest zbyt zastyga - co może być zarówno zaletą jak i wadą. Krem z mojego przepisu zastyga na twardo nawet w temperaturze pokojowej, jest to chyba najtwardszy krem z dodatkiem masła do tynkowania, idealnie sprawdzi się na cieplejsze dni, zastyga w lodówce w pare minut, dzięki czemu tynkowanie tortu idzie naprawdę nauczyć się z nim pracować, ponieważ stosunkowo szybko czekoladę ma nieco bardziej żółty odcień niż np. tynk na bezie dużą zawartość czekolady, przy wysokiej wilgotności i nagłych zmianach temperatur, na torcie mogą się osadzić kropelki wody. Przepis - taka porcja powinna starczyć na dwa torty 16 cm:300 g białej czekolady, ja polecam Fin Carre z Lidla, jest to najlepszy wybór, jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny, możecie użyć innej czekolady, ale ja uważam, że nie ma potrzeby, aby robić tynk z najwyższej jakości czekolady;75 ml śmietanki 30% lub 36%;200 g masła, nie powinno być prosto z lodówki, ale powinien być wyczuwalny opór pod palcami. Jeśli masło będzie zbyt miękkie nie ubije się dobrze;opcjonalnie: W pierwszej kolejności przygotowujemy ganache, czyli mieszankę czekolady i śmietanki. Czekoladę połam na kawałki, przełóż do miski razem ze śmietanką i podgrzewaj do rozpuszczenia na średniej mocy w mikrofalówce. Jeśli nie masz mikrofali, podgrzewaj misę w kąpieli wodnej. Następnie, wymieszaj trzepaczką do uzyskania jednolitej konsystencji. Czasami może się zdarzyć, że na tym etapie ganache się zwarzy, w takim przypadku dolej odrobinę zimnej śmietanki i energicznie wymieszaj całość trzepaczką lub blenderem. Najczęściej jednak samo szybkie wymieszanie wystarczy, aby wyrównać ganache. Całość odstaw do ostygnięcia. Możesz włożyć go do lodówki, aby przyśpieszyć proces, ale ważne jest, aby czekolada nie zastygła z powrotem do stałej formy, ponieważ w ubitym kremie będą grudki. Kiedy po dotknięciu dłonią, ganache jest chłodny, umieść go w misie miksera, dodaj maso i utrzyj do uzyskania gęstego, puszystego kremu końcówką do ubijania . Na początku krem może być luźny, ale po paru minutach ubijania powinien się zrobić bardziej zwarty. Jeśli nadal będzie rzadki, włóż krem na chwilę do lodówki i ponownie utrzyj. Tynk wymaga miksowania przez przynajmniej 15-20 minut, tylko dzięki odpowiedniemu utarciu masła krem uzyska odpowiednią konsystencję. Do przygotowania kremu możesz też wykorzystać końcówkę z silikonową nakładką. Gotowy krem zwiększy zdecydowanie swoją objętość w stosunku do początkowej. Ja nigdy nie odpowietrzam specjalnie kremu, ale na sam koniec ubijania zmniejszam obroty na najmniejsze i kontynuuje ubijanie przez 1-2 minuty. Jeśli krem ma zbyt żółty odcień dla Ciebie, dodaj biały barwnik lub wybielacz. Możesz też dodać odrobinę fioletowego barwnika. Uważaj jednak, aby kolor nie nabrał sinego odcienia. Ten sposób nie wybieli kremu, ale stonuje żółty odcień. Jeśli zależy Ci na kolorowym tynku dodaj barwnik tylko do ostatniej warstwy. Latem, kiedy temperatura nie sprzyja pracy z kremami maślanymi, krem możesz przygotować także alternatywną metodą. Lekko przestudzony ganache, ale wciąż delikatnie ciepły, umieść w misie miksera wraz zimnym masłem wyciągniętym prosto z lodówki i utrzyj. Ten sposób sprawdzi się jednak tylko, gdy masz robota z dobrej jakości mieszadłem. Plastikowe elementy mogą nie wytrzymać kontaktu z zimnym masłem. Do tynkowania przyda się Wam patera obrotowa, nóż cukierniczy (ja wolę te krótsze, ale sztywniejsze), mniejsza szpatułka cukiernicza - do wyrównania góry, oraz skrobka (ja preferuję metalowe). Nożem cukierniczym nałóż tynk - ja zaczynam od góry tortu, a następnie przechodzę do boku tortu. Skrobką wyrównuję boki i wygładzam tynk. Zawsze polecam nakładać na tort przynajmniej dwie warstwy kremu. Ja wolę, kiedy przy pierwszej warstwie, tzw. okruszkowej, krem jest nieco bardziej stężąły. Oprócz tego, że zamykam wszystkie drobinki biszkoptu w kremie, to wyrównuję też wszystkie ewentualne nierówności. Na tym etapie kompletnie nie zwracam uwagi na gładkość tynku, tym zajmuję się później. Tort powinien być równy z każdej strony i jak najbardziej przypominać kształtem walec. Po nałożeniu pierwszej warstwy kremu, schłodź tort do momentu, aż tynk będzie twardy, w zależności od ustawień lodówki może to być 10-30 minut. Krem do drugiej warstwy powinien być zdecydowanie luźniejszy. Możesz podgrzać misę nad parą, włożyć ją na moment do lekko nagrzanego piekarnika lub użyć suszarki czy opalarki. Cieplejszy i bardziej płynny krem zdecydowanie ułatwia uzyskanie gładkiego tynku, a dodatkowo nie zastyga on tak szybko na torcie dając Ci więcej czasu na uzyskanie porządanego efektu. Ponownie zacznij od góry, a następnie nałóż krem na bok i wyrównaj skrobką. Tort przed krojeniem warto wyciągnąć z lodówki nawet 30 minut wcześniej. Kroić ostrym nożem zanurzonym we krem jest lejący, co zrobić?Wsadź go na chwilę do lodówki i utrzyj krem jest twardy, nie mogę go wygładzić, co zrobić?Podgrzej lekko misę nad parą, włóż ją na moment do lekko nagrzanego piekarnika lub użyj suszarki czy moim kremie widoczne są kawałki czekolady, dlaczego?Albo czekolada nie rozpuściła się dobrze podczas podgrzewania ze śmietanką, albo zbyt mocno przestygła przed połączeniem z masłem. Podgrzej całość do wyrównania, schłodź i ubij mogę przygotować tynk wcześniej?Tak, możesz. Przechowuj w lodówce. Przed ponownym ubiciem, podgrzej całość. Czy mogę zamrozić krem?Tak, możesz. Jeśli macie jakieś pytania, napiszcie je w komentarzach. Trudno opisać cały proces tynkowania w jednym poście, ale mam nadzieję, że ten post będzie dla Was pomocny! Ania
Ostatni tydzień mogłabym zatytułowac “Torty personalizowane” 😀 Jako, że wakacje to w mojej rodzinie mocno imprezowy okres, w ciągu jednego tygodnia miałam do upieczenia kilka tortów 🙂 Nie bez powodu tym razem zdecydowałam się wykorzystać ganache z białej czekolady jako tynk do tortów. Wcześniej używałam w tym celu tylko masy maślanej, co wychodziło naprawdę świetnie. Jednak chciałam pójść o krok dalej i spróbować tynków ganachowych. Eksperyment wyszedł całkiem nieźle. Sami zobaczcie. Jak zacząć ? W zależności od tego na jaki ganache się zdecydujesz, czy będzie to biała, ciemna czy mleczna czekolada, warto pamiętać o odpowiednich proporcjach. Podczas przygotowywania ganache z białej czekolady mieszasz czekoladę w stosunku 3:1 do śmietanki kremówki. Natomiast w przypadku ganachy z ciemnej i mlecznej czekolady stosunek ten wynosi 2:1. Czas przygotowania10minutesSkładnikiGanache z białej czekolady300 g białej czekolady 100 g śmietany 30%Barwnik (opcjonalnie)Ganache z gorzkiej czekolady200 g gorzkiej czekolady *100 g śmietany 30%Ganache z mlecznej i gorzkiej czekolady100 g gorzkiej czekolady *100 g mlecznej czekolady100 g śmietany 30%WykonanieKażdy ganache wykonujesz w ten sam sposób pamiętając o proporcjach czekolady do do miski posiekaną białą czekoladę lub kuwerturę (najlepiej sprawdza się Callebaut). W rondelku podgrzej śmietanę, ale pamiętaj, żeby jej nie zagotować. Gorącą śmietaną zalej posiekaną czekoladę i pozostaw na pół minuty, aż czekolada zacznie się rozpuszczać. Po tym czasie mieszaj energicznie, aż cała czekolada się rozpuści. W tym momencie możesz dodać wybrany barwnik lub wybielacz (w przypadku, gdy wykonujesz ganache z białej czekolady).Gdy ganache będzie gotowy, przełóż go do rękawa cukierniczego i włóż do lodówki na 2 godziny, aż jego kosystencja będzie przypominać krem maślany. Jeśli pominiecie ten etap, wasz ganache będzie zbyt płynny i nie będzie nadawał się jako tynk do tortów. Jeżeli jednak chcesz użyć ganache jako polewy drip, wówczas poczekaj aż osiągnie temperaturę ok. 30 stopni i wylej na schłodzony tort. Zajrzyj tutaj i zobacz w jaki sposób możesz wykorzystać ganache czekoladowy w swoich deserach. W przepisach na ganache z gorzkiej oraz z gorzkiej i mlecznej czekolady wykorzystałam czekoladę o zawartości 64% kakao. Najlepiej, aby czekolada nie miała więcej niż 70% zawartości. Jeżeli jednak masz czekoladę o większej zawartości wówczas proporcjonalnie do zwartości kakao zwiększ proporcje śmietany. Np. dla 200 g czekolady gorzkiej (80%) użyj 20% więcej śmietany, czyli 120 g – dla ganache z gorzkiej czekolady.
jak zrobić tynk na tort